„Wynoś się z mojej sali konferencyjnej, jesteś zniedołężniały” – mój syn splunął na mnie przed inwestorami. Miałem 60 lat. Spojrzałem na jego fuzję wartą 50 miliardów dolarów i powiedziałem po prostu: „Baw się dobrze”. Następnego dnia bankierzy wpadli do biura bladzi jak ściana. „Ty idioto… Twoja matka ma 51% głosów. Właśnie zawetowała umowę i zwolniła cały zarząd”. Mój syn zamarł…

Ale co najważniejsze, w końcu odzyskałam nie tylko swój biznes, ale i siebie.

Jutro przyniesie nowe wyzwania, nowe możliwości, nowe decyzje do podjęcia.

Ale dziś wieczorem byłam dokładnie tam, gdzie moje miejsce – we własnym domu, we własnym życiu, otoczona owocami czterech dekad ciężkiej pracy i determinacji.

Keith powiedział, że źle się czuję, ale udowodniłem mu, że wiek to po prostu ukryte doświadczenie.

A doświadczenie, jak się okazuje, jest najpotężniejszą bronią ze wszystkich.

Ciekawi mnie, co Wy, którzy słuchacie mojej historii. Co byście zrobili na moim miejscu? Czy kiedykolwiek przeżyliście coś podobnego? Skomentujcie poniżej.

Tymczasem na ostatnim ekranie zostawiam dwie inne historie, które są ulubionymi historiami kanału i na pewno Was zaskoczą.

Dziękuję za oglądanie do

zobacz więcej na następnej stronie Reklama

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.