„Jeśli nie chcesz iść do domu opieki, spakuj torbę i wynoś się z mojego domu – natychmiast!” – krzyknął mój syn, patrząc mi w oczy. Zachowałam spokój, uśmiechnęłam się, złożyłam ubrania i zamknęłam walizkę. Godzinę później podjechała limuzyna. Kiedy otworzył drzwi i zobaczył, kto po mnie przyszedł… Jego uśmiech zniknął.

Rozdział 5: Kontratak
Myślałem, że to koniec. Myliłem się.

Tydzień później Henry przyszedł do mojego pokoju z ponurym wyrazem twarzy.

„Catherine. Mamy problem.”

„Co oni zrobili?”

„Emily złożyła wniosek o nakaz sądowy przeciwko tobie. Twierdzi, że groziłeś jej śmiercią w restauracji. Wnosi również o zakaz widywania się z wnukami, twierdząc, że twoja obecność powoduje u nich „stres psychiczny”.

Poczułem, jak krew odpływa mi z twarzy. „Moje wnuki? Nie. Ona nie może”.

„Tak. Rozprawa odbędzie się w przyszłym tygodniu.”

Siedziałem na łóżku, ręce mi się trzęsły. To była jej gra. Wiedziała, że ​​nie wygra pieniędzy, więc zaatakowała moje serce.

„Chce grać nieczysto?” – zapytał Henry niskim, groźnym głosem. „Dobra. To zdejmiemy rękawiczki”.

Podał mi kolejny folder. „Prywatny detektyw to znalazł”.

Otworzyłem. Zdjęcia. Emily wchodząca do hotelu. Emily całująca mężczyznę z ogoloną głową. Wyciągi bankowe z przelewami na konto o nazwie „Ethan Carter”.

„Ona ma romans?”

„Przez dwa lata” – powiedział Henry. „I spójrz na to”.

Wskazał na transakcję. Kredyt na kwotę 23 000 USD.

„To biżuteria mojej babci” – wykrztusiłem. „Sprzedała ją?”

„Sprzedała go, żeby sfinansować wyjazd do Cancun ze swoim chłopakiem. I tu jest haczyk – David wie”.

„On wie?”

„Znalazł wiadomości sześć miesięcy temu. Boi się ją zostawić. Boi się, że zabierze dzieci”.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.