Podczas kolacji „Nowy Start” z moim synem, który nie ma nikogo, pokojówka nalała mi wina i wcisnęła serwetkę w dłoń. Spuściłem wzrok i znieruchomiałem. Napis głosił: „Pomiń wino. Powiedz, że źle się czujesz i wyjdź na chwilę. Proszę”. Wziąłem głęboki oddech, ale wstałem i podszedłem do samochodu. Zaparkowałem na ulicy, żeby poczekać. 10 MINUT PÓŹNIEJ…

Podczas kolacji „Nowy Start” z moim synem, który nie ma nikogo, pokojówka nalała mi wina i wcisnęła serwetkę w dłoń. Spuściłem wzrok i znieruchomiałem. Napis głosił: „Pomiń wino. Powiedz, że źle się czujesz i wyjdź na chwilę. Proszę”. Wziąłem głęboki oddech, ale wstałem i podszedłem do samochodu. Zaparkowałem na ulicy, żeby poczekać. 10 MINUT PÓŹNIEJ…